Apel Polonii: Polacy nie chcą bata! Nie chcemy, by nas bito i do nas strzelano! Polską nie można rządzić knutem, zagranicznym naciskiem i politycznym terrorem!
Apel Akcji Wyborczej Polonii o jednoznaczne potępienie zamachu majowego:
100 lat temu, 12 maja 1926 roku, Józef Piłsudski, działając pod wpływem zewnętrznych i wewnętrznych wrogów Narodu Polskiego, wyprowadził na ulice wojsko, dokonując zbrodni stanu.
Zamordowano polską demokrację…
Zniszczono poczucie praworządności…
Ustanowiono nowe, obce Polakom standardy bandyckich rządów, opartych o terror, korupcję, wpływy zagraniczne, tajne związki i kumoterstwo.
Zamach majowy i ustanowiona dyktatura Nikodema Dyzmy to przejaw wojny cywilizacyjnej, która trwa w Polsce do dziś.
Czy Polska będzie europejskim państwem cywilizacji łacińskiej, Rzecząpospolitą, Państwem Narodu Polskiego?
Czy też, jak w azjatyckiej cywilizacji turańskiej, będziemy własnością półboskiego władcy, powołującej się na niego parareligijnej sekty, takiej czy innej politycznej kliki?
Dyktatura sanacyjna Piłsudskiego opierała się na przemocy i kłamstwie:
„Cała państwowość może opierać się na zakłamaniu; albowiem na zakłamaniu mogą polegać wszystkie funkcje rządowe i wszelkie stosunki urzędów z ludnością. Takim było państwo Mikołajów, Napoleona III, Piłsudskiego i Hitlera. Takie państwa to klęski społeczeństw” — napisał prof. Feliks Koneczny w swym epokowym dziele „Państwo i Prawo w cywilizacji łacińskiej”.
100 lat temu, w dniach 12–15 maja w Warszawie, Józef Piłsudski dokonał zbrodniczego, zbrojnego zamachu stanu, w wyniku którego zginęło po obu stronach konfliktu łącznie 379 osób (215 żołnierzy i 164 osoby cywilne), a około 1000 osób zostało rannych.
Niemal 400 osób — żołnierzy i cywilów — zapłaciło życiem za dyktatorskie ambicje Józefa Piłsudskiego.
Cena zamachu była jednak dużo większa:
Polska przestała być własnością Narodu Polskiego, a stała się własnością samozwańczej kliki, która doprowadziła Polskę do klęski wrześniowej roku 1939.
Samo słowo „Naród” zostało w podyktowanej przez Piłsudskiego konstytucji kwietniowej zakazane.
Skutki śmiertelnego ciosu zadanego polskiej demokracji trwają do dziś.
Jako spadkobiercy Polskiej Emigracji Politycznej, opartej na czterech tradycyjnych polskich stronnictwach politycznych (endecji, chadecji, ludowcach i socjalistach), które przetrwały sanację, okupację i komunizm, a nie odrodziły się w Republice Okrągłego Stołu,
zwracamy się do Sejmu RP
z apelem o jednoznaczne potępienie zamachu majowego, zamachu na polityczny porządek prawny Rzeczypospolitej.
Apelujemy o potępienie tragicznych dla Polski skutków tak samego zamachu stanu, jak i okresu sanacyjnej dyktatury: zniszczenia poczucia praworządności, podstaw demokracji, oparcia życia publicznego na pogańskim, parareligijnym kulcie jednostki, stosowaniu terroru i przemocy, politycznego mordu w życiu publicznym i rozpowszechnieniu gospodarczej korupcji.
Apelujemy do Sejmu RP o jednoznaczne potępienie zbrodni stanu i kultu politycznego terrorysty!
Apelujemy o zakaz publicznego, parareligijnego kultu Bandyty z Bezdan, terrorysty, zbrodniarza stanu, obcego agenta, mordercy najlepszych Polaków!
Apelujemy o przywrócenie legalnego polskiego godła, ustanowionego przez Sejm RP w roku 1919 — Białego Orła w zamkniętej koronie z krzyżem i skrzydłami broniącymi Gniazda!
Apelujemy o przywrócenie „Bogurodzicy” jako hymnu Wojska Polskiego!
Apelujemy o uchwalenie nowej, opartej na Dekalogu konstytucji, która ustanowi w Polsce prawdziwą narodową demokrację i rządy prawa, będzie najwyższym aktem prawnym Polaków, suwerennego Narodu Polskiego!
Kult Bandyty z Bezdan, niemieckiego agenta, zdrajcy stanu i mordercy najlepszych Polaków w Polsce jest analogiczny z kultem Lenina w Związku Sowieckim, Hitlera w Niemczech i Stepana Bandery na Ukrainie.
To niemiecka agentura przy pomocy kultu Piłsudskiego uczyniła rusofobię obłędem ekstremalnej nienawiści do Rosji i Rosjan.
Wszystkie parareligijne kulty oparte na nienawiści i kulcie zbrodniarzy to w istocie satanizm!
7 kwietnia 1938 roku Sejm RP jednomyślnie (sic!) uchwalił Ustawę „O Ochronie i Czci imienia Józefa Piłsudskiego, pierwszego Marszałka Polski, boskiego Wskrzesiciela Ojczyzny”.
Zwracamy się do Sejmu RP o kasację tego barbarzyńskiego aktu bezprawia!
Ustawa przewidywała karę do 5 lat więzienia za uwłaczanie pamięci rzekomo boskiego Wskrzesiciela Ojczyzny.
Przewidywana w tej ustawie kara więzienia była surowsza od kar przewidywanych w ówczesnym kodeksie karnym za przestępstwo publicznego zelżenia lub wyszydzenia Narodu lub Państwa Polskiego (do 3 lat więzienia lub aresztu ex art. 152 k.k.), czyli boski naczelnik ponad Narodem i Państwem, tak za życia, jak i po śmierci.
Był to jedyny przykład polskiego aktu prawnego chroniącego cześć osoby wymienionej z imienia i nazwiska.
Był to jeden z przejawów kultu zmarłego marszałka i naczelnika państwa.
Realnie była to nowa religia państwowa.
Czym można wytłumaczyć to kuriozum?
Jedyne logiczne wyjaśnienie jest takie, że Polacy mieli wiele do powiedzenia na temat życia i działalności Piłsudskiego i nie godzili się na pisanie nowej historii z marszałkiem w roli głównej. Bo pamiętali…
Pozostawienie zaborcom Śląska, Pomorza, Wielkopolski i Galicji w 1918 roku. Dezercję z pola bitwy warszawskiej. Sanacyjne siłowe próby przejęcia władzy, oparte o policję i bojówki oficerskie, które wybijały z głowy niepokornym dziennikarzom czy posłom jakikolwiek opór. Likwidację patriotycznych elit politycznych i wojskowych. Sprzyjanie idei utworzenia Judeopolonii. Brześć i Berezę. Zamach na legalną i demokratycznie wybraną władzę. Ochronę masonerii. Demoralizację. Delegalizację partii czy stowarzyszeń narodowych…
Polska jest krajem opętanym przez szatana poprzez kult Piłsudskiego.
„W tej postaci jest szatan” — objawił św. Faustynie sam miłosierny Jezus.
12 maja i 31 października 1935 roku Pan Jezus objawił św. Faustynie prawdę o nas, Polakach.
Przeczytanie 10 zdań z „Dzienniczka” Siostry Faustyny przekracza jednak możliwości intelektualne Polaków.
Powodem naszych klęsk jesteśmy sami. Powodem jest nasz grzech, szczególnie ten największy — lenistwo umysłowe. Zamiast spojrzeć brutalnej Prawdzie w oczy, wolimy się okłamywać mitami o naszej szlachetności.
Św. Faustyna pisze w swoim „Dzienniczku”:
„Wtem ujrzałam pewną duszę, która się rozłączała od ciała w strasznych mękach. O Jezu, kiedy to mam pisać, drżę cała na widok okropności, które świadczą przeciw niemu… widziałam, jak wychodziły z jakiejś otchłani błotnistej dusze małych dzieci i większych, jakie dziewięć lat; dusze te były wstrętne i obrzydliwe, podobne do najstraszniejszych potworów, do rozpadających się trupów, ale te trupy były żywe i głośno świadczyły przeciw duszy tej, którą widzę w skonaniu; a dusza, którą widzę w skonaniu, jest to dusza, która była pełna zaszczytów i oklasków światowych, a których końcem jest próżnia i grzech. Na koniec wyszła niewiasta, która trzymała jakoby w fartuchu łzy, i ta bardzo świadczyła przeciw niemu. (Dz 425) (mowa tu o Józefie Piłsudskim, który zmarł 12.V.1935 r.)”
„Odwiedziła mnie znowuż jedna dusza w nocy, którą już kiedyś widziałam, jednak ta dusza nie prosiła mnie o modlitwę, ale robiła mi wymówki takie, że byłam kiedyś bardzo pyszna i próżna, a teraz tak się wstawiasz za innymi, a i teraz jeszcze masz niektóre wady. Odpowiedziałam, że byłam bardzo pyszna i próżna, ale się spowiadałam i pokutowałam za swoją głupotę, i ufam w dobroć Boga mojego, a jeżeli teraz upadam, to raczej pomimo woli, a nigdy z rozmysłem, chociażby to w rzeczy najmniejszej. Jednak dusza ta zaczęła mi robić wymówki, czemu nie chcę uznać jej wielkości — jaką mi oddają wszyscy, za moje wielkie czyny, czemuż ty jedna nie oddajesz mi chwały. Wtem ujrzałam, iż w tej postaci szatan jest, i rzekłam: Bogu samemu należy się chwała, idź precz, szatanie! I w jednej chwili dusza ta wpadła w otchłań straszliwą, niepojętą, nie do opisania, i rzekłam do tej nędznej duszy, że powiem o tym całemu Kościołowi. (Dz 520)”
Zwracamy się do Sejmu RP, Prezydenta i Rządu RP, najwyższych władz Rzeczypospolitej i władz samorządowych oraz Episkopatu Polski o jednoznaczne wyrzeczenie się szatana i diabolicznego w swojej istocie pogańskiego kultu rzekomego Wskrzesiciela Ojczyzny!
Zwracamy się o ustawowe i administracyjne usunięcie imienia terrorysty i zbrodniarza stanu z nazw polskich placów, ulic i instytucji, o jednoznaczne potępienie zbrodni stanu w podręcznikach historii!
Apelujemy do Zarządu TVP w likwidacji i Zarządu Telewizji Polonia o emisję filmu Ryszarda Filipskiego „Zamach Stanu”, najlepiej w dniu 12 maja 2026 roku.
Do naszych Rodaków w Kraju i na Emigracji zwracamy się o poparcie naszego Apelu albo wystąpienie z własnym.
Akcja Wyborcza Polonii








Dodaj komentarz