Niewolnictwo seksualne to najlepszy obraz tego, jak realnie funkcjonuje świat… Źródłem bogactwa w świecia jest praca i handel. Najbardziej zyskownym biznesem jest handel niewolnikami. Na handlu niewolnikami i eksploatacji pracy niewolników zrodziły się największe fortuny tego świata.
Ukształtował się niezmienny podział społeczny na niewolników i ich handlarzy, ich właścicieli. Międzynarodowy Podział Pracy od tysięcy lat jest niezmiemienny. Ten Podział ma charakter etniczny. Tak niewolnicy, jak i ich właściciele posiadają narodowość. Niewolnikami od kilkunastu wieków są głównie Polacy. Wykazuje to etymologia. Słowo «niewolnik» we wszystkich prawie językach świata pochodzi od słowa «Słowianin».
W Norwegii słowo «polakk» znaczy ktoś w rodzaju parobka. Książka «Jeg er ikke polakken din» (Nie jestem Twoim polakiem) bije rekordy popularności.
Co znaczy słowo «polka» w Ameryce Łacińskiej wszyscy wiedzą.
Międzynarodowy Podział Pracy widać dziś jaskrawo na przykładzie burdeli w Niemczech, gdzie więcej ludzi chodzi w niedzielę do burdelu niż do kościoła.
Pracujące w burdelach dziewczyny i młodzi chłopcy mają narodowość, ale właściciele burdeli też mają narodowość.
Niestety, to Polacy od kilkunastu wieków pełnią rolę parobków, nałożnic i niewolników.
Tę naszą narodową tragedię opisał Jędrzej Giertych w książce «Tragizm dziejów Polski».
Nie przypadkiem jest to najbardziej po «Protokołach Mędrców Syjonu» zakazana książka świata.
«Tragizm dziejów Polski» był brutalnie konfiskowany i palony przez cenzurę sanacyjnej Polski. Niemiecki okupant karał za tę książkę obozem w Auschvitz. Sowiecki okupant wysyłał na Syberię. W powojennej Polsce za posiadanie tej książki czekały ubeckie kazamaty żydokomuny.
Tragizm dziejów Polski trwa i dlatego książka Jędrzeja Giertycha jest wciąż zakazana.
Narodowa Demokracja Romana Dmowskiego, która przywróciła Polskę na Mapę Europy w roku 1919 jest w Polsce Okrągłego Stołu Tuska i Kaczyńskiego uznana za formację faszystowską i jest realnie zakazana.
Wnuk Jędrzeja Giertycha, Roman Giertych, nie chcąc podzielić losu Andrzeja Leppera, musiał odciąć się publicznie tak od Romana Dmowskiego, jak i od własnego dziadka.
Czy los niewolników jest nam Polakom pisany już na wieczność?
Czy Polak już na zawsze musi w Międzynarodowym Podziale Pracy pełnić rolę ograbionego z Własności niewolnika?
Dlaczego najbardziej eksploatowanym polski niewolnik jest we własnym Kraju?
Dlaczego nie możemy mieć w Polsce Partii Polskiej, chociaż jest taka na Litwie?
Dlaczego wolno nam mieć tylko partiopodobne produkty dla Polaków?
Dlaczego rządzą nami kliki polako-podobne i różni oddelegowani do roli Polaka, Pełniący Obowiązek Polaka?
Dlaczego endekom, narodowym demokratom nie wolno w Polsce posiadać własnej Partii, własnego Stronnictwa?
Dlaczego wszyscy prawie Polacy tak straszliwie się boją?
Naszą zniewoloną rzeczywistość opisał np. ks. Stanisław Staszic, dlaczego jego opis jest aż tak zakazany?
A może tak naprawdę Polak musi być niewolnikiem, bo niewolnictwo weszło nam w krew?
O niewolnictwie Polaków piszę od zawsze dawna i niestety ten brak reakcji na to, co piszę jest wymowny, bardzo wymowny.
Skala zniewolenia jest przerażająca.
Zrobiono z nas prostytutki nie tylko seksualne.
Polska to jeden wielki burdel, nie tylko seksualny.
Polacy są w tym burdelu więcej niż seksualnymi niewolnikami. Zrobiono z nas talmudyczne bydło.
Wyzwolić nas może tylko Prawda, ale czy my realnie tej Prawdy chcemy?
Jak tuczne bydło pogonią nas na rzeź jako mięso armatnie do kotła Wojny, ale czy nie taka jest rola bydła, aby być zarzynanym?
Kowalami swojego losu jesteśmy sami.
Bez powrotu do myśli politycznej Romana Dmowskiego nie mamy szans!
Bez oparcia życia narodowego na katolicyźmie, jak wskazywali Roman Dmowski, Jędrzej Giertych czy Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński Polaków czeka los niewolników, rola nawozu, łajna historii…
Bogdan Kulas









Dodaj komentarz