, ,

Rosja walczy za nas!

Rosja walczy za nas! Bankructwo Teatru Marionetek Okrągłego Stołu…

Myślenie polityczne Polaków jest tragicznie słabe. Wspominam o tym, nie po to, aby biadolić. Aby, jako kolejny mądrala, na Polaków ponarzekać, czy popłakać nad naszym umysłowo leniwym, niechętnym do czytania narodem, którego ograbiono, któremu eksterminowano elitę i zastąpiono kolaborantami okupanta.

Piszę ten artykuł, bo chciałbym spróbować z tym przykrym stanem naszej Ojczyzny cokolwiek zrobić, nawet coś bardzo małego, ale jednak pozytywnego. Szczególnie to ważne, bo sytuacja robi się dramatyczna, bo żyjemy w czasach Przełomu. Chciałbym być konstruktywnym i wnieść coś, abyśmy tym razem jednak nie przegrali. Niech moja kropla drąży skałę!

Może uda mi się rozpocząć jakąś konstruktywną dyskusję.


Celem moim od zawsze było, aby nasz poziom politycznego myślenia (a więc i mój) podnieść na wyższy. Kariera polityczna polegająca na załapaniu się na taki czy inny polityczny stołek nigdy mnie nie interesowała. Raczej starałem się o polityce mówić i pisać. Nie mnie oceniać, wartość mojego pisania. Nie o mnie też tu chodzi.


Podstawą dobrego myślenia jest używanie logiki i prawidłowe widzenie rzeczywistości.

Chciałbym zacząć od opisania tego, jak ja postrzegam naszą polską polityczną rzeczywistość. Byłbym bardzo rad, za jakiś respons, za konstruktywną krytykę, za wszelkie korekty czy istotne uzupełnienia. Bardzo sobie cenię szczerość i każdą polemikę, nawet ostrą, ale jednak na argumenty, nie na epitety.


Zacznę od definicji polityki. Czym jest polityka? Polityka jest walką sił i interesów. Ludzie walczą między sobą o życie i śmierć, o wolność i zniewolenie, o władzę i dominację, o różne dobra materialne i duchowe. Walczą ze sobą jednostki, grupy społeczne, polityczne koterie. Walczą państwa i narody.

Chcę pisać o polskim myśleniu politycznym, a więc o Polsce. Czym jest Polska?

Jesteśmy pewną wspólnotą etniczno-kulturową, która powstała mad Wartą, Wisłą i Odrą poprzez chrystianizację Plemienia Polan i podległych mu Plemion przez Mieszka i Bolesława. Przyjęcie chrztu przez Mieszka w roku 966 i dwie koronacje Bolesława, w roku 1000 i 1025 były wydarzeniami konstytuującymi nasze Państwo. Były to wydarzenia o charakterze religijnym, bo Przodkowie nasi wybrali świat chrześcijański, Były to wydarzenia polityczne, bo tworzyły Państwo.


Zorganizowanie Państwa jest wysiłkiem. Po co nasi Przodkowie 1060 lat temu podjęli ten trud i zorganizowali się w Państwo? Po co potrzebne jest nam Państwo? Po co nam Polska?

Państwo jest organizacją, która opiera się na pewnych zasadach prawnych, dla respektowania których używa siły.


W cywilizacjach azjatyckich prawem jest wola władcy. W cywilizacji europejskiej (w Średniowieczu) władca to tylko pierwszy spośród równych. Pomazaniec Boży, ale jak wszyscy podlegający Bożemu Prawu. Utworzenie Państwa wymaga wysiłku. Wymaga siły. Siłę tę Mieszkowi dała jego drużyna.


Przyjęcie chrześcijaństwa wzmocniło Państwo. Ujednoliciło religię. Dało Krajowi warstwę ludzi uczonych, władających pismem. Dało dostęp do nowych, rzymskich technologii budownictwa, do nowych metod produkcji rolnej i rzemiosła.

Szczególnie ustanowienie w roku 1000 dla Polski samodzielnej administracji kościelnej ze Stolicą Arcybiskupią w Gnieźnie było nadaniem Państwu Bolesława znamion samodzielnego europejskiego Państwa.

Budowa Państwa to wysiłek całej społeczności. Dlaczego nasi Przodkowie ten wysiłek podjęli?

Dlaczego nie pozostaliśmy dalej na poziomie organizacji plemiennej, jak nasi bratni Słowianie Połabscy czy jak bałtyccy Prusowie? Nasi Przodkowie dobrze rozpoznali zewnętrzne zagrożenia, których nie rozpoznajemy my dzisiaj.


Plemię Polan, jednoczące Plemiona sąsiednie czuło wobec siebie dwa zagrożenia:

Ze Wschodu parła zniewalająca Słowian okrutna, chazarską dzicz, niosąca niewolę. Z Zachodu brutalna agresja Świętego Imperium Rzymskiego Narodu Niemieckiego, które ani realnie rzymskim, ani tym bardziej świętym nie było. Używało krzyża do podboju i ze znakiem krzyża dokonywało mordu, ludobójstwa.


Na czym dokładniej polegało zagrożenie chazarskie?

Jako Słowianie byliśmy w ówczesnym świecie obiektem polowań na ludzi, którym zajmowało się zamieszkujące stepy nad Dnieprem , Donem i Wołgą Plemię koczowników chazarskich. Tureckie Plemię Chazarów dla lepszej skuteczności w zajmowaniu się bestialskimi polowaniami na ludzi i handlem słowiańskimi niewolnikami przyjęło judaizm, który poprzez system podwójnej etyki (jedna dla swoich, inna wobec obcych) szczególnie sprzyja uprawianemu brutalnemu procederowi handlu żywym ludzkim towarem, okrucieństwu niewolnictwa.

Miliony słowiańskich niewolników, upolowanych niczym dzika zwierzyna, Chazarzy eksportowali z dużym zyskiem do arabskich kalifatów w Bagdadzie i Kordobie.


Słowo niewolnik w prawie wszystkich językach świata pochodzi od słowa Słowianin.

Chrześcijaństwo, religia godności człowieka jako Bożego dziecka, stopniowo, ale jednak konsekwentnie znosiło niewolnictwo.

To dlatego św. Wojciech musiał uciekać z Pragi, bo sprzeciwiał się niewolnictwu.

Na Drzwiach Gnieźnieńskich jest pokazana historyczna i polityczna Prawda, dziwnie ukrywana przed Polakami, scena z życia św. Wojciecha, gdy ukazał mu się sam Pan Jezus Chrystus jako słowiański niewolnik z wyrzutami: «jestem w niewoli, dlaczego nic nie robisz, aby mnie ratować».


Nasi Przodkowie nie chcieli być niewolnikami, dlatego szerzące się, jeszcze w starożytnym Rzymie wśród niewolników chrześcijaństwo, przyjęło się wśród Słowian tak łatwo.

Chazarskie niewolnictwo nie skończyło się bynajmniej zaraz po przyjęciu chrześcijaństwa.

Plemię koczowników chazarskich zostało pokonane przez skandynawskie Plemię Rusów, które dało nazwę Państwu Słowian Wschodnich. Ostatecznie Chazarów rozbili Mongołowie narzucając niestety Rusi inną niewolę, jarzmo Złotej Ordy.


Mongołowie zniszczyli do końca Chazarię jako Państwo, ale sami Chazarzy przetrwali na tatarskim Krymie. Zbiegli na Litwę, którą opanowali i którą uczynili państwem niewolniczym. Litwa nie tylko, że niewolnikami uczyniła Rusinów, ale Litwini napadali na Ziemie ówczesnej Polski porywając ludzi, których później Chazarzy eksportowali dalej, jako zyskowny towar na rynki krajów islamskich.


Aldona, córka Giedymina, którą Władysław Łokietek wyswatał za swojego syna Kazimierza, w ślubnym wianie, przyprowadziła z Litwy gromady polskich niewolników, przez lata uprowadzanych przez jej ojca i wcześniejszych książąt. Miało ich być aż 24 tysiące. Do Polski wróciło 24 tysiące, a ilu poszło w niewolę do krajów islamskich?

Rolę oprawców, polujących na słowiańskich niewolników po chrystianizacji Litwy przejęli Tatarzy porywając wciąż tysiące Polaków w tzw. jasyr. Tatarzy porywali na zlecenie Chazarów, ale zyskowny, niewolniczy biznes, targi niewolników w Turcji dalej był w chazarskich rękach. To Chazarzy zbierali śmietankę lukratywnego biznesu zagospodarowania «human resources».

Chazarzy uciekając przed Mongołami zasiedlili też polskie miasta. Od niemieckich mieszkańców naszych miast przejęli ich niemiecki język w formie własnego żargonu.

Wyznające judaizm Plemię koczowników chazarskich stopniowo opanowało od środka Rzeczpospolitą, budując Państwo w Państwie metodą korupcji i zamieniając Rzeczpospolitą szlachecką w oparte na systemie karczmy i pańszczyzny państwo niewolnicze.

Niewolniczy ustrój Rzeczpospolitej szlacheckiej bardzo dokładnie opisał ks. Stanisław Staszic, ale jest to skutecznie w polskim dyskursie historycznym i politycznym pomijane.

Z handlem niewolnikami Chazarzy przenieśli się w czasach nowożytnych na nowe wielkie rynki amerykańskie. Źródłem niewolników stała się bardziej Afryka, ale i ziemie polskie bynajmniej nie przestały być źródłem cenniejszego niż złoto żywego towaru, niewolników.

lll Rzeczpospolita wyeksportowała na Zachód 4 miliony polskich niewolników, chociaż oczywiście dzisiaj to niewolnictwo zorganizowane jest w sposób bardziej wyrafinowany.

Ile polskich dziewcząt, seksualnych niewolnic pracuje dziś w arabskich i niemieckich domach publicznych?

Polskie dzieci i dziewczęta były eksportowane do mafii pedofilskiej Jeffreya E. w ilościach tak znaczących, że tę aferę obiecał wyjaśnić nam sam Premier Donald Tusk, ale jakoś dziwnie ucichł w tej sprawie.

Za pracę 100 tysięcy polskich niewolników Norwegia musi płacić Georgowi Sorosowi dość potężny haracz via Fundusze EOG i Fundację Batorego.

Życie polskich niewolników w Norwegii nie jest takie złe, chociaż jest oczywiście jakąś formą niewolnictwa. Samo słowo «polakk», po norwesku brzmi bardzo pejoratywne i oznacza rodzaj głupowatego, taniego, naiwnego, łatwego do wyzyskania parobka.

Książka «Jeg er ikke polakken din» (Nie jestem Twoim Polakiem) Ewy Sapieżyńskiej wywołała poważną debatę w Norwegii. W Norwegii organizowano międzynarodowe konferencje dla walki z niewolnictwem.


Chazarskie niewolnictwo, które było przy genezie Państwa Polskiego towarzyszy nam niestety do dziś. Człowiek, który nie posiada swojego miejsca pracy jest mniej czy bardziej niewolnikiem.

Chrześcijaństwo przyjęte przez Mieszka ogranicza skalę i brutalność niewolenia Polaków.

Papieże pisali specjalne encykliki, upominające się o los polskich niewolników.

«A więc ci nieszczęśliwi ludzie są w stanie poddaństwa względem żyda tak, jak niewolnicy są zdani na kaprysy ich władcy i pana.» – napisał w Encyklice «A quo primum» Papież Benedykt XlV.

Historia Polski to walka, nieustająca walka Kościoła z chazarskim niewoleniem Polaków.

Uniwersalna zasada w historii Europy jest taka, że silny Kościół oznacza praktycznie zniesienie niewolnictwa. Słaby Kościół oznacza powrót niewolnictwa.


W Ślubach Lwowskich w roku 1656 król Polski Jan Kazimierz, ogłaszając Maryję Królową Polski, obiecał znieść niewolnictwo polskich chłopów. Niestety nie potrafił. Oddał koronę i poszedł umierać do klasztoru.

Rzeczpospolita szlachecka jako państwo niewolnicze musiała upaść.


Szczególną formą chazarskiego zniewolenia był komunizm.

Decydującą rolę w pokonaniu komunizmu odegrał Kościół Katolicki w Polsce, który zainspirował polskich robotników w walce o godność i sprawiedliwość społeczną, która to walka, zwycięstwem Sierpnia 1980 dała natchnienie ludziom pracy całego świata.

Obok zagrożenia chazarskiego nad naszymi Przodkami wisiało zagrożenie niemieckie.

Na czym polegało zagrożenie niemieckie przy genezie Państwa Polskiego?

Święte Imperium Rzymskie Narodu Niemieckiego nie było państwem szczerze chrześcijańskim. Niemcy, których w sposób szczególny poznaliśmy jako Brandenburczyków, krzyżaków i Prusaków, hitlerowców i unijnych urzędników, uprawiali politykę podboju, grabieży i ludobójstwa.

Niemcy chciały zawsze być imperium.

Niemcy mieli być Herrenvolkiem, Narodem Panów, a Słowianie niższą rasowo niewolniczą siłą roboczą.

Metodą niewolenia był podbój i własność ziemi.

Polanie nie chcieli być częścią niemieckiej Rzeszy, dlatego Mieszko przyjął chrzest z Czech i oddał się w lenno Papieżowi dokumentem «Dagome idex».

Historia Europy to nieustanny konflikt między niemieckim imperializmem i papieskim uniwersalizmem.

Polska w tym sporze zawsze była po stronie Rzymu, po stronie Prawa i cywilizacji miłości przeciwko siłom ciemności, podboju, grabieży i mordu. Polska fizycznie stanęła na drodze niemieckiemu imperializmowi, który teren do ekspansji, swoją przestrzeń życiową, Lebensraum czy Wirtschaftsraum, widział na Wschodzie.

Polska powstrzymała niemiecki Drang nach Osten.

Największym polskim zwycięstwem była Bitwa pod Grunwaldem w roku 1410, która była zwycięstwem polsko-litewsko-ruskim. To jednak (w uproszczeniu) dzięki Polsce Władywostok nie jest dziś niemieckim miastem.

Z powodu imperialistycznych zapędów Niemcy rozpętały w Europie dwie wojny światowe.

Głównym elementem niemieckiej strategii było utworzenie przez Niemcy Ukrainy. Tak bezpośrednio poprzez Traktat Brzeski, który tworzył tzw. ukraiński hetmanat jak i pośrednio przez tworzoną przez bolszewików Ukraińską SSR.

Istotą historii Europy jest budowanie przez Niemcy Imperium Europejskiego, Świętego Imperium Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

Problemem Europy jest, że Niemcy są zbyt silne, aby żyć w zgodzie z sąsiadami i zbyt słabe, aby Europę podbić.

Główną przeszkodą w niemieckim podboju Europy po Polsce stała się Rosja, dlatego celem zjednoczonych w roku 1871 Niemiec stało się ostateczne rozbicie Rosji poprzez utworzenie państwa ukraińskiego.

Niemcy wzmocnione o Ukrainę są dla Europy nie do zatrzymania.

Utworzona epizodycznie w końcówce 1. Wojny światowej Ukraina, w czasie 2. Wojny światowej została zainfekowana zbrodniczą ideologią niemieckiego nazizmu.

Niemiecki nazizm dla Słowian miał Plan eksterminacji i pozostawienia tylko małej części Słowian w roli niewolników.

Dlaczego Ukraińcy dali się tak chętnie uwieść niemieckiej, nazistowskiej ideologii ludobójstwa?

Geneza banderyzmu tkwi w doświadczeniach brutalnej niewoli u Chazarów, zarażeniu ich chazarskim i tatarskim okrucieństwem, chazarskiego wyzysku w okresie Rzeczpospolitej szlacheckiej i w jakimś stopniu krzywdom ze strony reżimu sanacyjnej Polski.

Wielkim piętnem na ludności chłopskiej Ukrainy odznaczył się bolszewicki hołodomor, który jednak wbrew dzisiejszej propagandzie nie był dziełem Rosjan, ale Chazarów. Ofiarami hołodomoru byli również rosyjscy chłopi.

Niemcy przegrały 1. Wojnę światową, co zaskutkowało odbudową Państwa Polskiego. Rzeczpospolita szlachecka upadła, bo była opanowanym przez Chazarów państwem niewolniczym.

Niewolnik nie będzie nigdy bronił niewolącego go Państwa.

Ojcami Nowoczesnego Narodu Polskiego są car Aleksander ll i Roman Dmowski. Car Aleksander ll poprzez zniesienie pańszczyzny w roku 1864 uwolnił polskich chłopów od niewolnictwa. Roman Dmowski poprzez pracę Ligi Narodowej, uświadamiającą narodowo chłopów, uczynił ich Polakami. Wielką robotę narodową robotę wykonało polskie duchowieństwo, zainspirowane Objawieniami w Gietrzwałdzie w roku 1877.

Chłop Wincenty Witos staną na czele rządu w Warszawie, gdy chazarska dzicz Armii Trockiego nacierała na Warszawę.

Sowiecka Rosja nie była Państwem rosyjskim. Była okupującym Rosję Państwem chazarskim.

Chazarscy bolszewicy zdobyli Rosję dzięki wsparciu Niemiec, oddając im w Traktacie Brzeskim wszystkie ziemie dawnej Rzeczypospolitej, którym Chazarzy planowali dla nich administrować.

Nie byłoby klęski Niemiec i odbudowania Państwa Polskiego, powrotu Polski na Mapę Wersalskiej Europy bez ll Grunwaldu zwanego przez Niemców ll Tannenbergiem. Z tą Bitwą mam związek szczególny, bo jako żołnierz carskiej armii walczył tam i był ranny mój dziadek, Antoni Kulas, reemigrant z Ameryki.

Niemcy przegrały Wojnę na Zachodzie, natomiast posługując się swoimi agentami Leninem i Piłsudskim i tworząc Ukrainę, były bliskie odniesienia zwycięstwa na Wschodzie.

Niemcy dawały Piłsudskiemu prawo zarządzania polskim z nazwy kadłubowym państewkiem bez Pomorza, Wielkopolski i Śląska.

Na szczęście na drodze Berlina stanął Roman Dmowski, którego polityczny geniusz zaprowadził Wersalu. Dmowski doprowadził Niemcy do klęski odbierając im Pomorze, Poznańskie i część Górnego Śląska, w ramach Mitteleuropy,

Niestety sukces Dmowskiego został zmarnowany poprzez proniemiecką polityką sanacyjnego reżimu Piłsudskiego, głównie poprzez zerwanie sojuszu z Francją i udział Polski w rozbiorze Czechosłowacji. Sanacyjne rządy, które w swojej istocie też były chazarskie, doprowadziły Polskę do katastrofy Września 1939.

Celem nazistowskich Niemiec było pokonanie Rosji i wyrwanie z niej Ukrainy.

Niedocenianą przez Polaków zasługą Rosji, którą obudziły dzwony moskiewskich cerkwi, w które strwożony Stalin kazał bić, gdy Niemcy stanęli na przedmieściach Moskwy, jest to, że Stalin nie zatrzymał się na Bugu czy Wiśle, ale kazał wojskom Żukowa i Rokossowskiego iść aż do Berlina. Nie byłoby dziś Polski bez daniny krwi jaką złożyły narody sowieckiej Rosji, bez ofiary 27 mln ludzi. Tylko przy wyzwalaniu terenów obecnej Polski zginęło 600 tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej. Stalin w Poczdamie swoim uporem dał Polsce granice na Odrze i Nysie Łużyckiej.

Niestety Stalin oddał Polskę w ręce trockistów, których chciał się pozbyć z Rosji i za którymi stała potężna Ameryka.

Tzw. Polska ludowa była w swojej istocie też Państwem niewolniczym. Właścicielami Polski ludowej była tzw. żydokomuna, ludzie pokroju Bermana, Minca, Radkiewicza, Hempla.

Polska ludowa pozwoliła jednak Narodowi Polskiemu odbudować się demograficznie, gospodarczo i kulturowo. Kościół Katolicki wsparł zagospodarowanie Ziem Zachodnich i przyczynił się do uświadomienia narodowego robotników.

Zakres charakteru narodowego Państwa systematycznie wzrastał. W latach 1970. Edward Gierek i Prymas Wyszyński wypracowali model współistnienia komunistycznej Władzy z katolickim Narodem jako tzw. moralno-polityczną Jedność Narodu.

Niestety usuwani po roku 1956 i 1968 z władzy niektórzy trockiści, tacy jak Modzelewski, Kuroń i Michnik, wspierani przez Amerykę, taktycznie odeszli z PZPR, tworząc tzw. KOR. Inni zaczęli w ramach PZPR tworzyć wokół Tygodnika Polityka tzw. obóz reform, orientując się na wsparcie niemieckie.

W roku 1980 trockiści z PZPR dokonali przy pomocy uległego im gen. Jaruzelskiego puczu przeciwko Władzy Edwarda Gierka.

Wprowadzony 13. grudnia 1981 roku stan wojenny miał na celu oczyszczenie z elementu polskiego tak PZPR jak i Solidarności.

W roku 1989 trockiści z PZPR «porozumieli się» z trockistami z Solidarności przy Okrągłym Stole, wyreżyserowanym przez MSW gen. Kiszczaka już pod amerykańskim nadzorem.

Polska stała się amerykańsko-niemiecką kolonią pod zarządem chazaro-trockistowskiej administracji kolonialnej.

Tradycyjne polskie partie polityczne, które przetrwały na Emigracji (narodowi demokraci, chadecy, ludowcy i socjaliści), do Polski nie wróciły.

Zamiast nich postkomunistyczne i zagraniczne służby utworzyły nam mafiopododobne polityczne kliki, jako Partie dla Polaków.

Polska po roku 1989 nie prowadziła samodzielnej polityki. Nie mieliśmy i nie mamy w Kraju Partii Polskiej, chociaż istnieje taka na Litwie.

W Polsce mamy Partię Pruską Donalda Tuska i Partię Amerykańską Jarosława Kaczyńskiego. Obie te Partie są skrajnie proizraelskie i perwersyjnie proukraińskie.

Polacy nie włożyli wystarczająco dużo wysiłku, aby Partię Polską w Polsce zbudować. Różna tzw. ruchy antysytemowe czy utopijne formacje dążące do reaktywowania monarchii albo wprowadzenia abstrakcyjnego, nigdzie nieistniejącego wolnego rynku są działaniami mającymi na celu utrzymywanie Polaków w głupocie i prowadzanie nas po pustyni.

Ill RP jako państwo jest mniej suwerenne niż PRL. Dodatkowo okupantom udało się spacyfikować Kościół. (Patrz pseudoafera pedofilska, medialny zamach na Abp. Wielgusa i zniewolenie Radia Maryja przez amerykańsko-izraelskich agentów wpływu Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Maciarewicza.

Oddanie Kraju w ręce Przygłupów formatu Nikodema Dyzmy, będących na usługach obcych interesów skończyło się Tragedią w roku 1939.

Dzisiaj Tragedia może być jeszcze większa !!!

Dzisiaj na naszych oczach rodzi się nowy porządek światowy.

Niemcy wracają do budowy Imperium. Ich sojusznikiem jest Ukraina i Turcja. Polska znajduje się w uścisku między budującymi imperium Niemcami i jawnie odwołującą się do nazistowskiego banderyzmu, chazarską Ukrainą.

Trzeba być idiotą, aby nie widzieć jak bardzo tragiczny los może czekać Polskę.

Ukraina jawnie już politycznie i propagandowo atakuje Polskę.

Polska, której finanse przeznaczono na finansowanie Wojny Zachodu z Rosją na Ukrainie jest bliska finansowego krachu. 

Ukraina jako Państwo niemieckich i globalistycznych korporacji wyrasta na europejskie mocarstwo, które jawnie spycha Polskę do kąta, jawnie ukazując nam swoją pogardę.

Otwarcie mówią nam o czekającej nas fazie ukraińskiego terroru a może i kolejnego ludobójstwa.

Gloryfikacja banderowskiego nazizmu nie jest tylko ceremoniałem kulturowym. To odwołanie się do ideologii ludobójstwa.

Polskę ratować dziś może tylko Boża Opatrzność i … zwycięstwo Rosji.

O to ostateczne pokonanie nazizmu na Ukrainie musimy się nie tylko modlić.

Wierzmy, że Chrystus Król za pośrednictwem Matki Boskiej Maryi, Pani Fatimskiej, Królowej Polski jednak wciąż wysłuchuje modlitwy Polaków.

Sama modlitwa jednak nie wystarcza! Potrzebna jest jeszcze Praca! Ora et Labora!

Musimy podjąć wysiłkiem powrotu do myśli geopolitycznej Romana Dmowskiego, która dała Polsce historyczne zwycięstwo nad Niemcami w Wersalu w roku 1919. Do której nawiązał Józef Stalin w Poczdamie, w roku 1945.

Ostatnią naszą nadzieją jest zwycięstwo Rosji w Wojnie z ukraińskim chazaro-banderyzmem. To zwycięstwo jest niezbędne aby wyrwać Polskę z uścisku imperialnych Niemiec i chazarsko-banderowskiej Ukrainy.

Ukraina musi zostać zdenazyfikowana i zdemilitaryzowana. Postulat denazyfikacji Ukrainy w Punkcie 20. swojego Planu Pokojowego zawarł Prezydent Donald Trump.

Potrzebna jest denazyfikacja Ukrainy, ale przydałaby się również ponowna denazyfikacja Niemiec i ostateczne wyleczenie ich z imperialnych ciągot.

Polityka to gra sił i interesów. Interesy Polski i interesy Rosji są zadziwiająco zbieżne. Polska potrzebuje Rosji, potrzebuje rosyjskiej siły, bo się plecami o Rosję opiera. Rosja potrzebuje Polski, aby poprzez Polskę wyprzeć Niemcy z Europy Środkowej.

Potrzebuje Polski Ameryka, aby wyrwać się z syjonistycznego zniewolenia.

Tak Rosja, jak i Ameryka, a także Chiny potrzebują Polski nie w roli wasala, ale w roli partnera.

Bez Partii Polskiej nie będzie Polityki Polskiej. Bez odbudowy Obozu Narodowej Demokracji, jako formacji polskiego interesu narodowego, bez odbudowy polskiej warstwy średniej, bez reindustrializacji Kraju odzyskanie Polski i Jej przetrwanie nie będzie możliwe.

Rosjanie walczą dziś z niemieckim nazizmem na Ukrainie. Walczą z teutońskim krzyżem, który tak symbolicznie widniał na niemieckich czołgach przekazanych chazaro-banderowskiemu reżimowi przez wysługujących się Berlinowi i Kijowowi kolaborantów w Warszawie.

Rosja walczy dziś za nas! Pozdrawiam z Norwegii!

Bogdan Kulas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Author Profile

Akcja Wyborcza Polonii

Rolą Państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa, wolności i warunków do budowania doczesnego szczęścia dla każdego obywatela.

Nakazem chwili jest mobilizacja wszystkich Polaków, aby w pełni odzyskać i obronić Polskę, uczynić Polaków prawdziwymi gospodarzami Kraju.

Bez udziału Polonii odzyskanie Polski nie jest możliwe!

Latest posts
Search
Tags

Jeszcze nie ma treści do pokazania.